RSS Feed

Korzenne speculaas

29 listopada 2014 by Gosia

spices-389914_1280

Dział z przepisami otwieramy przepisem – jak w tytule – na speculaas.
Zacznę chyba od najczęściej spotykanego w sieci przepisu pochodzącego ze strony Marthy Stewart:

3 1/2 szklanki maki
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
1 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
3/4 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki sproszkowanego kwiatu muszkatołowego (można dać po prostu więcej samej gałki)
1/4 łyżeczki świeżo zmielonego białego pieprzu
szczypta zmielonych goździków
170g miękkiego, niesolonego masła
1 szklanka brązowego cukru
1/3 szklanki wody
cukier puder do posypywania foremek

1. Wymieszać mąkę z sodą, solą i przyprawami.
2. Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę.
3. Dodać połowę mąki z przyprawami – wymieszać. Następnie dodać wodę i resztę mąki – ponownie wymieszać.
4. Wymieszane ciasto podzielić na 3 części, uformować kule, spłaszczyć i zawinięte w folię spożywczą odstawić do lodówki na co najmniej 1 godzinę.
4. Drewniane foremki podsypujemy cukrem pudrem (zamiast mąki – żeby ciasto nam się nie kleiło do foremek). Ciasto wałkujemy na grubość dopasowaną do głębokości naszych foremek – ok. 0,5 – 1cm. Kawałki ciasta odrywamy i wciskamy do foremek (dla pewności można jeszcze wałkiem docisnąć ciasto). Jeżeli jest taka potrzeba nożem ścinamy nadmiar ciasta, odwracamy foremkę i uderzamy ją delikatnie nad blachą wyłożoną papierem do pieczenia. Jeśli ciacho opiera się przed wyjściem można mu pomóc ostrożnie nożem. Na blachę układamy ciasteczka o podobnej wielkości w odległości od siebie 2-3cm. I mamy godzinę przerwy, na tyle czasu bowiem wkładamy blachę do zamrażarki. I tu dygresja: Do mojej zamrażarki nie wchodzi blacha z piekarnika, układam więc ciasteczka na desce (lub deskach) do krojenia, wkładam do zamrażarki i dopiero potem wykładam na blachę.
5. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 160 stopni, wkładamy blachę z ciasteczkami i natychmiast zmniejszamy temperaturę do 120 stopni. Piec ok. 55-65 minut – aż ciasteczka od brzegów zaczną się rumienić. Studzimy i jemy :)
Ciasteczka przechowujemy w zamkniętym pojemniku, tak jak wszystkie pierniki.

Ciekawa jestem, czy któraś z Was robiła speculaas z tego przepisu a jeśli tak to czy i jakie modyfikacje wprowadzała.


Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.